22 września

Podsumowanie: tydzień amerykański



Czas podsumować ten kryminalny tydzień poświęcony amerykańskim autorom.


Mimo że przygotowuję ten wpis po czasie, publikuję go z wcześniejszą datą. Mam wrażenie, że dzięki temu zachowam odpowiednią ciągłość, ale też wszystko będzie bardziej przejrzyste.

Oficjalnie od pierwszego dnia września ruszyła akcja Kryminalny wrzesień, w której poza tym, że polecam wam autorów, na których moim zdaniem warto zwrócić uwagę, to jeszcze zachęcam was do wspólnego czytania. Można powiedzieć, że bardziej wyczytywania książkowych zaległości z półek i korzystania z darmowego abonamentu w Legimi.

Popełniłam już kilka tekstów o samej akcji. Był wpis ogólny o tym co można w czasie tego września, i o tym czego nie można. Dostaliście ode mnie trochę książkowych podpowiedzi co możecie czytać (z podziałem na kolejne tygodnie akcji!). Pojawiła się instrukcja jak skorzystać z darmowego 30 dniowego abonamentu Legimi, ale pojawiły się propozycje Mateusza z Legimi na co zwrócić uwagę i jakie książki są dostępne w ofercie. Zachęcam też do zaglądania do podsumowania tygodnia polskiego i skandynawskiego! A przy okazji tygodnia amerykańskiego pojawił się też gościnny wpis o kryminałach Cobena, którego w relacjach zabrakło.

W ciągu trzeciego tygodnia akcji poleciłam wam 8 amerykańskich autorów. Pojawiło się kilku znanych i lubianych autorów, ale przypomniałam też o kilku, którzy mogą być nieco bardziej zapomniani. Jednej książki z listy nie przeczytałam, bo po prostu nie zdążyłam, ale ze względu na bardzo pozytywne opinie na portalach książkowych, nie zrezygnowałam z pokazania jej wam.

W tym wpisie zbieram wszystkie codzienne polecenia, bo wiem, że do wyróżnionych relacji na Instagramie nie każdy ma dostęp (w zależności od aktualizacji). Tutaj znajdziecie też przekierowania do wpisów o konkretnych książkach, jeżeli takie pojawiły się już na blogu. Niektóre są starsze, pewnie przydałaby się im jakaś redakcja, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dla was jasne.







Zaczęłam o Chrisa Cartera, który jest moim totalnym ulubieńcem od dnia, kiedy poznałam jego książki. Za sobą mam już, albo dopiero, trzy. Pisałam o pierwszej części serii, czyli Krucyfiksie, ale pozostałe utrzymują poziom, albo nawet go przebijają!







Nocnego filmu nie mogło tutaj zabraknąć. Każdy, kto obserwuje mnie nieco dłużej wie, że to książka mojego życia, którą mogłabym zabrać na bezludną wyspę i czytać bez końca. To jedna z niewielu książek, którą czytałam dwukrotnie i którą przeczytałabym jeszcze kilka razy, gdyby nie jej objętość. W żadnej innej książce nie znalazłam tak nieprawdopodobnie tajemniczego klimatu, w którym ja totalnie przepadłam! Namawiam was na jej czytanie od 2016 roku, więc okazuje się, że to jedyna książka, której jestem tak wierna i o którą nadal dbam.






Książki Trumana Capote były dla mnie wyrzutem już od jakiegoś czasu, bo tematycznie świetnie się zgrywają z moimi gustami czytelniczymi, to jednak zawsze brakowało czasu. Z zimną krwią już za mną, więc pewnie w październiku pojawi się moja opinia o tej książce.








Nie wiem którego z nich bardziej lubię. Dugoniemu chyba bliżej do klasyki kryminału, chociaż potrafi zaskoczyć akcją, a Barker to bardziej sensacja, bo w Czwartej małpie nie ma akurat ani chwili odpoczynku!







Hurwitz jest moim sensacyjnym faworytem, a jego głównego bohatera bez najmniejszego zastanowienia najchętniej zaciągnęłabym do ślubnego kobierca!







Co o mnie wiesz? to jedyny psychologiczny thriller w amerykańskim zestawieniu. W porównaniu z poprzednimi polecanymi książkami jest znacznie spokojniejszy, ale nadal utrzymuje poziom i potrafi zaskoczyć.







A na koniec to, czego przeczytać mi się jeszcze nie udało. Mindhunter to książka, którą wielu poleca, chociaż też podobno nie brakuje jej wad. W takim przypadku najlepiej przekonać się na własnej skórze, jak to tak naprawdę jest. Poza tym serial był absolutnie genialny, więc liczę, że książkowa wersja będzie równie dobra!

A w związku z tym, że to już koniec tygodnia amerykańskiego, to bardzo was proszę o zostawianie w komentarzach nazwisk i tytułów książek swoich ulubionych amerykańskich autorów kryminałów!






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © rude recenzuje.