#395. Skazane. Historie prawdziwe - Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka



Historie kobiet osadzonych w więzieniu na Grochowie, które zlewają się w całość.

Książka Skazane. Historie prawdziwe to 12 rozmów z więźniarkami osadzonymi w warszawskim więzieniu na Grochowie. To historie kobiet w różnym wieku, które na swoim koncie mają różne wykroczenia i doświadczenia w życiu za kratami. 

Tematyka więzienna nie jest mi obca, a na swoim koncie mam już kilka książek, w których zawierały się zarówno historie osadzonych kobiet, jak i mężczyzn. Zawsze przed zabraniem się za taką pozycję, mam ogromną nadzieję, że dowiem się czegoś więcej o świecie za kratami, którego prawdopodobnie – mam taką nadzieję – nigdy nie doświadczę na własnej skórze. Zatem i tym razem spodziewam się czegoś, co mnie chociaż trochę ruszy, co sprawi, że będę współczuła bohaterom i chociaż przez jakiś czas będę wspominała ich historie, nawet po odłożeniu książki na półkę.

Po przeczytaniu Skazanych Borowskiej i Matusiak-Rześniowieckiej doszłam jednak do wniosku, że w takich książkach ogromne znaczenie mają pytania zadawane przez autorów. W tym przypadku są one mocno powtarzalne i raczej uderzają w strefy emocjonalne osadzonych niż ich stan fizyczny i warunki w więzieniu. To niestety prowadzi do powtarzalności odpowiedzi, a książka wiele na tym traci, bo staje się po prostu nudna. Kobiety, z którymi autorki rozmawiają nie mają wielu możliwości na wykazanie się i opowiedzenie o swoich przeżyciach. Oczywiście pojawiają się pytania ogólne, charakteryzujące przeszłość kobiet, motywy działania i samo popełnione przestępstwo, jednak znowu wydaje się to nieciekawe, szczególnie w perspektywie kolejnych rozmówczyń z łudząco podobnymi problemami. Chociaż w związku z różnymi przestępstwami popełnionymi przez kobiety ciekawość czytelnika odnośnie szczegółów rośnie, to jednak nie zostanie zaspokojona. Przyznać trzeba, że życie kobiet w więzieniach nie jest najciekawsze, a znaczną część czasu poświęcają na rozmyślanie i tęsknoty. Większość z nich jest matkami, a więc logiczne jest to, że tęsknią za swoimi dziećmi i najbliższą rodziną, jednak nie widzę większego sensu powtarzania tego pytania przy praktycznie każdej z osadzonych i sprawdzania, czy oby na pewno nie tęskni za czymś innym. Pojawiają się pytania odnośnie wiary, które w większości przypadków sprowadzają się do nawrócenia w czasie odsiadki. Mam też wrażenie, że ta książka nie ma żadnego głębszego przekazu – dla mnie płynie z niej dosyć jasna sugestia, że osoby, które wychowywały się w patologicznych rodzinach częściej schodzą na przestępczą drogę, ale zdarzają się też wyjątki. Niestety znowu nic nowego.

Niestety mam wrażenie, że ta książka została potraktowana trochę po macoszemu, a jej potencjał nie został wykorzystany. Mimo że temat więziennictwa, szczególnie polskiego, bardzo mnie interesuje, to jednak ta książka wydała mi się po prostu monotonna i momentami nudna. Książka jest do przeczytania, można poświęcić jej swój czas, ale myślę, że na rynku jest co najmniej kilka innych tytułów, które wnoszą więcej informacji i przedstawione są w bardziej ciekawy sposób. Może służyć jako przestroga, jeżeli ktoś w trakcie czytania będzie potrafił utrzymać zainteresowanie. No i mam wrażenie, że jednak więzienne życie z perspektywy mężczyzn dla mnie jest po prostu ciekawsze – mniej emocji i tęsknotek, a więcej tego surowego opisu życia w zamknięciu. 


Tytuł: Skazane. Historie prawdziwe
Autor: Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 352
Data wydania: 13 marca 2019
Cena katalogowa: 39,90 zł
Moja ocena: 4/10


Komentarze

  1. Ostatnio się nad nią zastanawiałam. Cóż może i dobrze, że nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. często tak jest, że jakiś temat staje się modny i nagle jest wysyp książek w tej tematyce, niekoniecznie mądrych i wartościowych... może tak było w tym przypadku? Szkoda, bo gdyby wywiady przeprowadzone były w przemyślany sposób, to na pewno taka pozycja byłaby warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

StatCounter

Copyright © rude recenzuje.