#270. Nazywam się Cukinia - Gilles Paris


Tytuł: Nazywam się Cukinia 
Tytuł oryginału: Autobiographie d'une Courgette
Autor: Gilles Paris
Wydawnictwo: Świat Książki 
Liczba stron: 256
Data wydania: 24 maja 2017
Cena katalogowa: 29,90 zł


Nazywam się Cukinia to książka, która w pierwszej chwili zaskoczyła mnie swoją prostotą. Przyznam, że nie było to pozytywne zaskoczenie, bo od razu pomyślałam, że jest bardzo infantylna, a ja się nad nią po prostu zanudzę. Jednak im dalej w las, tym książka zaczęła się komplikować. Z pozoru błaha tematyka okazała się mieć drugie, zdecydowanie bardziej skomplikowane i trudniejsze do przyswojenia, dno. Narratorem powieści jest dziewięcioletni Ikar, który wprowadza czytelnika w swoje życie. Prostym, bardzo dziecinnym językiem opisuje swoje przeżycia, relację z matką i punkt kulminacyjny, który całkowicie zmienia jego sytuację życiową i przez który będzie musiał zmierzyć się z nowymi okolicznościami.
Autor w bardzo zmyślny sposób przedstawił dziecięcy świat, idealnie odwzorowując naiwność i nieodpowiedzialność dzieci, ale też bezpośrednio uderzając w lekkomyślność dorosłych. Na przykładzie Cukinii pokazał, że nie wszystkim najmłodszym dane jest doświadczenie beztroski. Stworzył historię, która początkowo nie robi większego wrażenia, jednak im bardziej się w nią wchodzi, tym bardziej zaczyna angażować. Nie jest to powieść sentymentalna, przesycona uczuciami, a jej surowość dodatkowo podsyca tragizm opisywanych sytuacji. Autor, przedstawiając pozornie wesołe życie grupki dzieciaków zamieszkających sierociniec, pamiętał o zachowaniu realności swojej fabuły przez co, poza wspólnymi, radosnymi momentami, pojawiają się też te gorzkie – rywalizacja, bójki i późniejsze ich konsekwencje.
Okładka Nazywam się cukinia może nawiązywać do literatury dziecięcej i mylić czytelników. Jest to powieść o dzieciach, ale nie dla dzieci. Mimo swojej lekkiej i dziecinnej formy, książka porusza temat najbardziej traumatycznych przeżyć z życia Cukinii i grupki jego znajomych. Autor zestawia patologię, alkoholizm, maltretowanie i molestowanie, ukazując je jako czynniki, które prawdopodobnie będą najbardziej oddziaływać na przyszłe życie tych jeszcze nieświadomych dzieciaków, ale również dobitnie przedstawiając je jako porażkę rodzicielską.


Komentarze

  1. Bardzo ciekawa książka, na pewno się na nią skuszę ;)
    Jestem tu pierwszy raz i naprawdę masz pięknego bloga. Oczywiście zaobserwowałam;)

    Pozdrawiam
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

StatCounter

Copyright © rude recenzuje.