25 września

#431. Krew. Pieniądze, medycyna, tajemnice - Rose George



Pierwsza tak dokładna biografia… krwi.


Nigdy specjalnie nie zastanawiałam się nad krwią, nad jej historią i nad tym, jak doszło do tego, że w naszych czasach dokonywane są tak dokładne i drobiazgowe badania. Znam jej podstawowe funkcje w ludzkim organizmie, mam świadomość jak ważnym jest elementem i jednocześnie jak bardzo jest potrzebna.  Hasło biografia krwi zaciekawiło mnie na tyle, że zdecydowałam się po nią sięgnąć i zupełnie tego nie żałuję.

Rose George napisała książkę, która z pewnością zaintryguje niejednego czytelnika. Wydawałoby się, że skierowana jest głównie do osób interesujących się medycyną, ale nic bardziej mylnego. To reportaż, który w bardzo prosty sposób przeprowadza czytelników przez cykl życia krwi i umożliwia zajrzenie do własnego ciała, do zakamarków, które na co dzień w ogóle nas nie interesują. Jeżeli o mnie chodzi, to do przeczytania Krwi trochę przekonała mnie książka Czerwony rynek Scotta Carneya, o której nawet ostatnio pisałam. Carney jednak bardziej skupił się na ugryzieniu tematu od kryminalnej strony – czyli nielegalne pozyskiwanie, handel i dystrybucja różnych organów. George skupiła się tyko na krwi i opracowała niesamowicie dokładną i interesującą biografię zahaczającą też o aspekty historyczne. Co ciekawe, w swojej książce autorka powołuje się nawet na fragmenty z książki Carneya i rozbudowuje je. Moim jedynym zarzutem do Czerwonego rynku było niestety krótkie opracowywanie tematów, takie trochę po łebkach, co ostatecznie wywołało u mnie niedosyt. Idealnym rozwiązaniem wydaje się być przeczytanie reportażu George jako takie krwiste uzupełnienie, które nie pozostawi już żadnych pytań i niedomówień. Chociaż oczywiście idealnie nadaje się też do przeczytania bez związku z żadnymi innymi lekturami.

Ta książka uświadomiła mi jak bardzo nieświadomym człowiekiem byłam do tej pory. Okazało się, że zabrakło mi znajomości własnego ciała. To, że ludzkie ciało jest niesamowicie skomplikowaną konstrukcją, pewnie wszyscy widzą.  Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jakie procesy zachodzą wewnątrz nas, że żyjemy, że oddychamy, że organizm tak sprytnie dopasowuje się do naszego trybu życia i jak dużo pracy ma serce, żeby całe to zamieszanie utrzymać na odpowiednim poziomie? Myśleliście o tym, co stanie się, jeżeli potrzebującemu przetoczona zostanie omyłkowo inna krew? Wiedzieliście, że można zmienić grupę krwi, albo jesteście ciekawi jakie krew przynosi zyski państwom? Książka Rosy George jest idealną pozycją dla was, jeżeli faktycznie interesuje was poznanie siebie od środka i mechanizmów działania związanych bezpośrednio z krwią. Przy okazji poznacie też mnóstwo ciekawostek z historii medycyny, ale nie zabraknie też smaczków antropologicznych i kulturowych przekonań.

Na początku wydawało mi się, że przez sporą objętość ta książka może mnie przytłoczyć. Na szczęście lekki język, który w tym przypadku jest zasługą tłumacza Jana Dzierzgowskiego, ale też ogromne ilości ciekawostek upchane dosłownie na każdej stronie sprawiają, że nie można się nudzić przy tym reportażu.




Tytuł: Krew. Pieniądze, medycyna, tajemnice
Tytuł oryginału: Nine Pints: A Journey Through the Money, Medicine, and Mysteries of Blood
Autor: Rose George
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 416
Data wydania: 16 września 2019
Cena katalogowa: 44,90 zł
Moja ocena: 8/10



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © rude recenzuje.