piątek, 3 czerwca 2016

Podsumowanie miesiąca - maj ♥



Czas na podsumowanie maja, chociaż czerwiec już zaczął się na dobre. Dni przemykają mi między palcami, czasu brakuje praktycznie na wszystko, a tu zaraz się okaże, że jest grudzień - Boże Narodzenie, Nowy Rok i te sprawy - a później wszystko zacznie się od nowa. Im jestem starsza, tym coraz bardziej brakuje mi czasu, a godziny, dni i miesiące mijają jeszcze szybciej!
Już ponarzekałam, teraz mogę podsumować maj :D

Kolejny miesiąc skończył się wyśmienicie - udało mi się znów przeczytać aż 12 książek :) Dla mnie to bardzo dobry wynik, chociaż trochę smuci mnie fakt, że w maju pojawiło się na blogu dosyć mało postów i recenzji (ale obiecuję, że w czerwcu będę nadrabiać z publikowaniem!).
Rozbieżność gatunkowa była całkiem spora, ale pewnie już wiecie, że nie lubię ograniczać się do jednego gatunku książek i stąd taka różnorodność - chociaż oczywiście przeważały kryminały :)
W tym miesiącu wpadło mi w ręce kilka książek, które zupełnie nie przypadły mi do gustu, okazały się zbyt dziecinne jak dla mnie - chociaż pamiętajcie, że to, że dana pozycja mi się nie spodobała nie znaczy, że i Was nie porwie ;) Miało być znacznie lepiej, nie wyszło, trudno!

recenzja - klik
ocena - ★★★★★★★✩✩✩


recenzja - klik
ocena - ★★★★★★★★✩✩


recenzja Dziennika uważności - klik
ocena - ★★★★★✩✩✩✩✩

recenzja Kolorowanki uważności - klik
ocena - ★★★★★★✩✩✩✩


recenzja - klik
ocena - ★★★★★★★★★✩


recenzja - klik
Ocena - ★★✩✩✩✩✩✩✩✩



recenzja - klik
ocena - ★★★★★✩✩✩✩✩



Wioska morderców - Elisabeth Herrmann
ocena - ★★★★★★✩✩✩✩


Szaleństwo - Susan Vaught
ocena - ★★✩✩✩✩✩✩✩✩


Uwikłani. Pokusa - Laurelin Paige
ocena - ★★★★★★✩✩✩✩


Kochając pana Danielsa - Brittainy C. Cherry
ocena - ★★★★★★★✩✩✩


Kiedy odszedłeś - Jojo Moyes
ocena - ★★★★★★✩✩✩✩


recenzja - klik
ocena - ★★★★★★★★✩✩


Najlepsza książka maja: Jak Cię zabić, kochanie? Alka Rogozińskiego
Najgorsza książka maja: Purgatorium. Wyspa tajemnic Evy Pohler i Szaleństwo Susan Vaught
Nowości na moich półkach przybyło aż 26, z czego 7 w postaci e-booków. Przekonałam się do czytnika i czytania książek w wersji elektronicznej - jest to dużo bardziej wygodne, szczególnie jeżeli dużo się podróżuje, ale w domowym zaciszu też okazuje się mniej wymagające - i powoli przyzwyczajam się do tego, że mam książkę, ale nie mogę jej zobaczyć na mojej półce ;)


W maju zaliczyłam dwa dni Warszawskich Targów Książki. Oficjalnej relacji nie było, bo poza tym, że spotkałam kilka osób z książkowej blogosfery, to moje zdobycze były bardzo biedne. W gruncie rzeczy nie było się czym chwalić ;) Jeżeli nie mieliście okazji się tam pojawić, a jesteście ciekawi jak było, jak to wszystko wyglądało odsyłam Was do Tomka z bloga Nowalijki i jego fotorelacji ;)

Maj stał się też miesiącem, w którym oficjalnie zakończyłam wyzwanie Przeczytam 52 książki w 2016 roku. Naliczyłam 57 przeczytanych książek, a tygodniowa średnia to 2,7 książki! Nieźle! Mam nadzieję, że takie wyniki utrzymają się do końca roku i uda mi się dobić do drugiego wyzwania i przeczytania 100 książek w ciągu roku ;)



Koniecznie dajcie mi znać co Wam udało się przeczytać, jaka była najlepsza, a jaka najgorsza książka tego miesiąca! Jestem też ciekawa czy często trafiacie na książkowe buble? 

13 komentarzy:

  1. Jak widzę to był bardzo udany miesiąc!Ja bardzo,bardzo chcę przeczytać,,Kiedy odszedłeś"...
    Nie pozostaje mi więc nic innego jak życzyć równie udanego czerwca! :)
    włóczykijka z marcepanowych recenzji

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo pozycji poznałaś i przygarnęłaś :) Gratuluję :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję bardzo udanego miesiąca!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wyniki! Najbardziej kusi mnie książka Alka Rogozińskiego oraz oczywiście "Wioska morderców". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że miesiąc można zaliczyć do udanych. Gratuluję tylu przeczytanych książek - i tylu zdobyczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję świetnych wyników, a przede wszystkim ukończenia wyzywa wyzwania. :D W takim tempie na pewno dobijesz do stu. :) Zaczytanego czerwca!: :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyników! Szkoda, że za ilością niekoniecznie poszła jakość książek. U mnie w maju było wręcz przeciwnie, jeśli chodzi o jakość. Chyba jeszcze nie zdarzyło się, bym aż tyle perełek przeczytała w ciągu jednego miesiąca. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Niezłe masz tempo *.* Gratuluję! :D
    Iza xx

    OdpowiedzUsuń
  9. 12 książek to naprawdę świetny wynik - gratuluję :). Widzę, że w poprzednim miesiącu trafiło do Ciebie wiele świetnych powieści, nic tylko czytać ;). Prześliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak widzę, za Tobą bardzo udany miesiąc. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje! Podziwiam Was wszystkich potrafiących przeczytać aż tyle książek w jednym miesiącu. :D
    Pozdrawiam,
    Chaotyczna A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie poszło, imponująca liczba. A średnia książek na tydzień tylko do pozazdroszczenia. Mnie w maju udało się tylko pięć książek przeczytać.

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WS.