czwartek, 31 marca 2016

Podsumowanie marca!


Marzec był miesiącem zwiastującym nadejście wiosny - szczerze mówiąc bardzo na niego czekałam, bo najzwyczajniej na świecie nie znoszę śniegu, deszczu i zimna, a teraz już może być tylko lepiej!

Zaliczyłam tygodniowy, świąteczny wyjazd do rodziców, gdzie przeważnie nie udaje mi się ani nic zrobić, ani tym bardziej przeczytać, ale tym razem nadrabiałam czytanie - z nowym czytnikiem, który udało mi się wygrać w akcji organizowanej przez virtualo.pl (polecam Wam zaglądanie na ich profil na instagramie, gdzie toczą się cotygodniowe rywalizacje o kolejny czytnik - klik).
Kto by pomyślał, że taka przeciwniczka książek w innych postaciach niż papierowe zakocha się bez pamięci w czytniku. No ale stwierdzam, że z dobrym czytnikiem się dobrze czyta ;)



W między czasie odpoczęłam i od pierwszego kwietnia - jakby nie patrzeć od jutra - wracam ze zdwojoną siłą! Pojawi się cała masa nowych recenzji i postów (w tym nowe cykle i kontynuacje tych wprowadzonych w marcu).

20 marca świętowałam również pierwsze urodziny bloga! Zorganizowałam dla Was, moich kochanych czytelników, konkurs, w którym do wygrania są trzy książki. Rozdanie trwa do niedzieli, więc jeżeli jeszcze nie mieliście okazji wziąć w nim udziału - serdecznie zapraszam!
Sponsorem nagrody głównej jest Wydawnictwo Sonia Draga ♥

W marcu na moich półkach pojawiło się piętnaście nowych książek!
Siedem z nich otrzymałam w ramach współprac.

      

Siedem sama zakupiłam przy wiosennych promocji.



+ trzy tomy kolekcji Lee Childa ♥ (o kolekcji tutaj - klik)
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Paula 🎀 (@ruderecenzuje)

Jedną udało mi się wygrać na Instagramie Wydawnictwa Muza.

W sumie przeczytałam dwanaście książek w marcu, co daje bardzo dobry wynik!








We troje - Hanna Dikta (recenzja w kwietniu)

Dziennik z Guantanamo - Mohamedou Ould Slahi (recenzja w kwietniu)

Wybacz mi, Leonardzie - Matthew Quick (recenzja w kwietniu)

Ludzie w nienawiści - Krzysztof Zajas (recenzja w kwietniu)

Marsjanin - Andy Weir (recenzja w kwietniu)




 

Pojawił się pierwszy post z cyklu Mądre książki, w którym pod lupę wzięłam książkę 
Rewolucja energetyczna.



Zapoczątkowałam również na blogu cykl, w którym porównuję książki z ich ekranizacjami. Na pierwszy (bardzo próbny) ogień poszedł Grey z panną Steele, czyli 50 twarzy Greya!


Koniecznie dajcie znać jak Wam minął marzec ♥ 


13 komentarzy:

  1. Gratuluję świetnych wyników, a przede wszystkim wygrania czytnika! :D Będę czytała "Marsjanina" w maju (stwierdziłam, że to będzie dobry "odstresowywacz" na czas matur :3), więc jestem ciekawa Twojej recenzji. :) Życzę zaczytanego kwietnia! :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na recenzję "Marsjanina" ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 12 przeczytanych książek?? WOW. Mi się ledwo udało przeczytać 6 (co zresztą uważałem za dobry wynik). Zazdroszczę Marsjanina, na którego recenzję będę czekać :D Gratuluję wygrania w konkursie! Świetne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko dwie z nich: "Marsjanina" oraz "Love, Rosie". Zapewne kiedyś sięgnę po "Drugie życie i "Zjawę", ale raczej nie w najbliższej przyszłości. Wynik godny pozazdroszczenia. Gratuluję i życzę równie udanego kwietnia :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jakoś nie byłam przekonana do ebooków, a tym czasem coraz bardziej podoba mi się czytanie w takiej formie, nie jest wcale tak źle, jak myślałam :) 12 książek to świetny wynik, mi niestety nie udało się zbyt wiele przeczytać i pewnie w kwietniu będzie podobnie. Udanego kwietnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje swietnego wyniku! Zazdroszcze Ci "Marsjanina" i "Zjawy" z checia sama bym je przeczytala :)
    Zycze Ci w kwietni jeszcze wiekszej liczby przeczytanych ksiazek. Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli marzec jak najbardziej udany! Super :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. "Marsjanin" również zawitał na moją półkę :) Wszędzie trafiam na "Love, Rosie" i chyba nie pozostaje mi nic innego, jak w końcu sięgnąć po tę książkę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No jestem pod wrażeniem! Albo raczej w szoku! 12 książek, to mega wyczyn! Chylę czoła :) A i nabytki są piękne, też mam całą kolekcję Zajasa ;) i bardzo ubolewam, że nie trafiłam na promocyjnego Orwella :(
    Życzę równie udanego kwietnia, bo lepszy to już chyba nie może być? ;) Buziaki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wynik rewelacyjny więc gratuluję! Jestem też niesamowicie ciekawa powieści Krzysztofa A. Zajasa, nie miałam styczności z prozą autora. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję! Przeczytałaś masę książek, a jeszcze takie fajne trafiły do Ciebie na półkę! Ja też w święta zazwyczaj nic nie robię, jak to w domu :) ale taki czas tez jest potrzebny. Będę obserwowała konto na Instagramie, taki czytnik i mnie by się przydał, dzięki za informację :) no i czekam na wyniki rozdania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyniku! Ja po prostu nie mam pojęcia, jak Wam wszystkim udaje się czytać aż tyle w trakcie miesiąca. Muszę chyba ostro wziąć się za siedzenie przy książkach :) Orwell upolowany w promocji? A gdzież to? Każdy zakup powieści tego Pana to świetny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz szczęście w konkursach, pozazdrościć. ;) Gratuluję wygranych oraz wspaniałych wyników czytelniczych. :)

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WS.